środa, 21 maja 2014

Balkonowy post :)

Witajcie!!!

Dziękuję bardzo za miłe słowa pod ostatnim postem i życzenia powrotu do zdrowia.
Niestety jeszcze choruję i skończyło się zwolnieniem lekarskim (dlatego mogę dzisiaj coś napisać)
Zaczęło się od przeziębienia a skończyło na zapaleniu krtani i utracie głosu.
Tak to jest jak chodzi się do pracy i bagatelizuje zalecenia lekarza. 
Samie wiecie jak to jest. Ciągle jest milion spraw do załatwienia, 
a zwolnienia nie są mile widziane.
Wczoraj doszłam do wniosku, że czas zadbać o siebie i posłuchać lekarza.
Kilka dni bez nadwyrężania gardła powinno wystarczyć i oczywiście antybiotyk,
powinno wystarczyć abym doszła do siebie.

Korzystając z wolnego dnia i pięknej pogody zrobiłam kilka fotek mojego balkonu.
Powoli zaczynam sezon .
Czekam jeszcze na płotek, który zastąpi zniszczoną matę bambusową.
W weekend planuję przywieść kilka pelargonii od rodziców
 i zakupić sadzonki poziomek bo moje są tak małe, 
że nic z nich chyba nie będzie w tym roku.



Na jednym ze zdjęć widać fragment kwietnika z palety
Pokażę go Wam w całości jak zostanie pomalowany na biało
i dosadzę jeszcze kilka ziół.
Na razie pacjent musi siedzieć w domu więc nici z zakupów.

Pozdrawiam serdecznie i życzę duuuużo słoneczka!
M

środa, 14 maja 2014

Nowe komody!!!

Witajcie.
Wpadam na chwilkę aby pochwalić się komodami, o których już wspominałam w jednym z wcześniejszych postów. Czekaliśmy hmmmm ze dwa miesiące, ale już są. 
Kurier przywiózł je wczoraj przed 22 dlatego nie zdążyliśmy jeszcze ich zagospodarować. 
Byłam gotowa poświęcić całą noc na przenoszenie alkoholi, szkła itp. ustawianie dekoracji ale zmęczenie mnie pokonało (znowu jestem przeziębiona i straciłam głos).
Pokażę Wam jak jest teraz.







Bałam się, że te dwa meble przytłoczą pokój ale wydaje mi się, że wcale tak nie jest.
A Wy co sądzicie?

Stolik, który stoi przed kanapą zniknie. Moim zdaniem jest za duży. 
Poza tym chciałabym mieć stolik zrobiony z palety. Wiem, wiem jest to już dość oklepane.
No cóż marzy mi się taki stół od dawna i myślę, że w końcu spełnię te marzenie.
Niestety na razie nie mam czasu aby zabrać się do roboty,więc musi być jak jest.
Jakby ktoś był zainteresowany kupnem tego stolika to chętnie go sprzedam.
Szkoda byłoby wrzucać go do piwnicy.

Kolejnym marzeniem związanym z salonem był fotel z Ikea
Niestety musimy z niego zrezygnować.
Pokój były zagracony a tego nie chcemy.
Może po zmianie kanapy zrobi się trochę więcej miejsca ale dopiero to za jakiś czas.
Na razie musimy popracować jeszcze nad dekoracjami.
Myślę o jakichś obrazach, ramkach ... Sama nie wiem.
Może mi podpowiecie co pasowałoby na ścianie za kanapą.

Na razie tyle z mojego M
Pozdrawiam gorąco.

niedziela, 11 maja 2014

Majówka.

Witajcie.

To mój pierwszy post w maju. 
Czekałam na ładne słoneczko, żeby zrobić kilka ładnych zdjęć ale niestety pogoda nas nie rozpieszcza. U nas słońca jak na lekarstwo. Co chwilę pada deszcz i strasznie wieje. Pogoda bardziej przypomina początek kwietnia niż maja.
 Dlatego dzisiaj pokażę Wam zdjęcia z naszej majówki we Wrocławiu. Większość zdjęć zrobiliśmy w Zoo bo w zasadzie byliśmy tylko tam, na Starówce i w sklepie Ikea. 
Dlaczego? Bo było tak zimno -8 - 10 stopni. Masakra










Polecam Wam wycieczkę go tego Zoo. Spędziliśmy tam 3 godziny i nie zobaczyliśmy wszystkiego. Przyznam, że byliśmy już zmęczeni i zmarznięci. Myślę, że latem wybierzemy tam się ponownie.


A po długim spacerze koniecznie musicie zajrzeć do SPEAKEASY księgarnio - kawiarnia kryminalna.
Cudowne miejsce. 
Napijecie się tu  kawy lub herbaty (i nie tylko), zjecie pyszne ciasto , posłuchacie świetnej muzyki a wielbiciele kryminałów będą mogli zakupić coś do poczytania.:)




Zdjęcie: Sth more than coffee:)
Słonecznej niedzieli!
Pozdrawiam
M

środa, 30 kwietnia 2014

Rocznica :)

Witajcie w ten piękny, słoneczny dzień rozpoczynający długi weekend :)
 
Przez następne dni zamierzam się relaksować w przemiłym towarzystwie i w przepięknym miejscu.
Gdzie?
 
O tym następnym razem bo dzisiaj jest ważny dzień - rocznica a nawet dwie rocznice.
 
13 lat temu wyprowadziłam się z rodzicami i moją siostrą z blokowiska i zamieszkaliśmy w małym, białym domku pod miastem.
Kiedy się tam wprowadzaliśmy dookoła znajdowało się niewiele domów. Wychodząc z psem na spacer można było spotkać sarenkę lub zająca i napawać się wszechogarniającą ciszą.
W tej chwili wszystkie działki  są wykupione i większość jest już zabudowana.
O totalnej ciszy można zapomnieć.
Dookoła pełno ludzi grillujących, krzyczących do siebie i słuchających głośno muzykę.
Na szczęście nie jest tak codzinnie.
W wakacje, kiedy wiele osób pracuje, jeżdzę tam wypoczywac, bo jest tam ciszej niż u mnie (w centrum miasta) :)
 
Kolejna rocznica dotyczy także przeprowadzki ale naszej do obecnego M.
 To już trzy lata!
Kilka dni temu przeglądałam zdjęcia, bo chciałam zobaczyć jak zmieniło się nasze mieszkanie.
 



 
Trochę zmian zaszło. Same widziałyście.
Żeby Was nie zanudzać fotkami tylko kilka dla porównania.
 




 
 
Na razie uciekam świętować rocznicę :)
Dużo słoneczka w ten jakże długi weekend życzę Wam i sobie !
Pozdrawiam
M


niedziela, 20 kwietnia 2014

Happy Easter!


Kochani,
 życzę Wam 
spokojnych, radosnych i słonecznych Świąt Wielkanocnych
spędzonych w gronie tych, których kochacie!

Wesołych Świąt!
M

niedziela, 13 kwietnia 2014

Ale jaja !!!

Witajcie!
Święta już za  tydzień i w związku z tym w moim domu trwa produkcja ozdób Wielkanocnych.
Oj chyba przesadziłam z określeniem "ozdoby".
Ograniczyłam się (na razie) do dekorowania styropianowych jaj. 
Już w zeszłym tygodniu pokazywałam Wam moje szydełkowe cuda.
Tym razem postawiłam na materiał, tasiemki i guziki :)



Jaką frajdę miałam robiąc te jaja. Potraktowałam to jako pewnego rodzaju terapię relaksacyjną. 
Ostatnio pełno stresu w moim życiu i przydaje mi się taki relaks :)

Zrobiłam jeszcze jedno jajo na szydełku



i wygrzebałam wydmuszki zrobione kilka lat temu .


A co poza tym u mnie?
Hoduję ostrą papryczkę, poziomki i truskawki 


i

otaczam się pięknymi, wiosennymi kwiatami







Spokojnego i słonecznego tygodnia!
Pozdrawiam 
M

niedziela, 6 kwietnia 2014

Easter is coming !

Witajcie!
Czy czujecie już wiosnę? 
Na pewno! Od kilku dni słoneczko świeci wprowadzając wszystkich w dobry nastój. 
Aż chce się rano wstać (nawet do pracy ).  Do tego przesunięcie czasu wydłużyło nam dzień ... cudownie. 
W ciągu tygodnia jestem taka zabiegana, że nawet nie mam czasu pomyśleć o ozdobach świątecznym. Na wielu blogach widziałam już przepiękne aranżacje wielkanocne. Dlatego wczoraj usiałam z szydełkiem w ręku i zaczęłam działać. Udało mi się wydziergać cztery jajeczka i podkładkę - serwetkę. 
Jak Wam się podobają?







Do świąt jeszcze dwa tygodnie, więc może uda mi się zrobić więcej ozdób.
 Na razie muszę zająć się sprawdzaniem klasówek a szydełko musi poczekać do następnego weekendu. 


Uciekam spać bo jutro dużo pracy przede mą.
Spokojnej i słonecznej niedzieli!
 Pozdrawiam 
M