niedziela, 26 sierpnia 2012

CANDY w HandpickedForYou

Uwaga!!! Candy będzie trwać do 14-ego października. W tym dniu planowane jest otwarcie sklepu internetowego ScandiLoft.

Oto link:  http://handpickedforyou.blogspot.com/2012/08/candy.html

 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwbGfDQQM8fxCHxiaR9aRtOdb_MwomK-E2lfS2kXT9XmDqu0DRfnfLY1mebfXZl1LOuPpmBiu5PKe6LMRNxLEitpLpUZVJin-jjQxXbU0zGqRxJFpmTL-yfgKlA5hWjzj601chtiUvKjc/s1600/konkurs.jpg

czwartek, 23 sierpnia 2012

Witajcie. Koniec wakacji zbliża się wielkimi krokami. Staram się nie myśleć o moim powrocie do pracy po prawie 2-letniej przerwie. Przyzwyczaiłam się do tego, że mogę całą swoją uwagę poświęcić mojemu Brzdącowi. Teraz panie w żłobku będą musiały mnie trochę wyręczyć. Mam nadzieję, że Filipkowi spodoba się tam. Strasznie się denerwuję i staram się czymś zająć. Co najlepiej robić? Dekorować mieszkanie. Przestawiać, kupować nowe gadżety, przerabiać .... Nareszcie doczekałam się stołu, dywan też już jest na swoim miejscu. Trochę się zmieniło w moim M. Same zobaczcie.










Sypialnie pokazę Wam następnym razem.
Miłego dnia!!!

niedziela, 12 sierpnia 2012

Szafa ...

Witajcie. Dzisiejszy post dotyczy szafy. Uważam, że szaf nigdy za wiele w mieszkaniu. Dlatego postanowiliśmy wykorzystać w tym celu wolne miejsce w przedpokoju i przy okazji zabudować licznik gazowy. Szukaliśmy stolarza, który zrobi nam szafę sosnową z drzwiami żaluzjowymi. Niestety nikt się tego nie podjął. Wszyscy panowie twierdzili, że ciężko będzie zrobić tak wysoką ściankę boczną (280cm) z drewna. Po kilku miesiącach poszukiwań poddaliśmy się i wybraliśmy pana, który za przystępną cenę zrobił szafę z płyty laminowanej. Zdecydowaliśmy się na biały kolor ze względu na to, iż od razu postanowiliśmy obkleić ją fototapetą. Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Trzeba przyznać, że trochę się namęczyliśmy przy obklejaniu szafy. Ale jaką satysfakcję czujemy po skończonej pracy :-)
Oto kilka fotek naszej "paryskiej" szafy, które na szybko pstryknęłam przed chwilą komórką.






Dobranoc!


piątek, 10 sierpnia 2012

Zmian dalszy ciąg ...

Witajcie! Znowu mnie nie było przez ponad 2 tygodnie. Kiedy to zleciało ... Nadal czekamy na nasz stół, który miał być dostarczony prawie miesiąc temu. Ach ... szkoda gadać. Prawdopodobnie za tydzień pojawi się dywan. Jeszcze o nim nie pisałam. Wymarzyłam sobie taki robiony na drutach. Niestety ten ze sklepu HK Living, który bardzo mi się podoba,  jest dość drogi. Już myślałam, że będę musiała pogodzić się z faktem, że posiadanie takiego dywanu jest na chwilę obecną niewykonalne, a tu w czasie pobytu w Krynicy Morskiej zobaczyłam stoisko z ubraniami, dywanami u pufami robionymi na drutach. Podeszłam do pana i zapytała o cenę jednego z dywanów. Jakie było moje zaskoczenie, gdy ją usłyszałam. Była 3 razy mniejsza niż podobnych dywanów z wyżej wspomnianego sklepu. Tydzień temu w końcu się zdecydowałam i złożyłam zamówienie. Za tydzień mam być posiadaczką dywanu podobnego do tego na zdjęciu:

 

sklep HK Living


Wczoraj mój synek skończył 1,5 roku. Pomyślałam, że to jest idealny moment aby wyprowadzić się z jego pokoju do sypialni. Jaki był szczęśliwy, gdy wyniosłam nasze łożę. Od razu znalazło się więcej miejsca do zabawy. Muszę jeszcze dopracować nowe wnętrza ale chciałam Wam pokazać kilka zdjęć z pokoiku Filipka i nie tylko. 




Wieszaczek już kiedyś pokazywałam (Flo), rybki wypatrzyłam dzisiaj w sklepie indyjskim a poduszki oczywiście z SH.

A tu kilka zdjęć z mojej łazienki, którą dopiero będziemy remontować. Na razie przemalowaliśmy tylko okropne bordowe kafle na biało.





A na koniec pochwalę się co dzisiaj upolowałam w SH. Znowu Laura Ashley i cena powalająca - 5 złotych.



Słonecznego weekendu!!!