sobota, 9 czerwca 2012

Poranna kawa ....

Witajcie. Mały Pacjent zasnął wiec mama ma 5 minut na wypicie kawy;) 


Od wczoraj walczę z gorączką u Filipa. Lekarz stwierdził, że to reakcja na szczepionkę, którą dostał w zeszły wtorek. Do tego dołączyły się jeszcze ząbki i mamy 39,5 stopnia. Wczoraj było znacznie lepiej. Mam nadzieję, że lekarstwa i okłady przyniosą ulgę Małemu Pacjentowi, który mimo wszystko ma siłę na bieganie i zabawę pilotem od telewizora (ulubione zabawki to pilot i myszka od komputera ;)

Nie pochwaliłam się jeszcze prezentem jaki dostałam od rodziców na Dzień Dziecka.
Oto jego część:

Pacjent się obudził więc czas wracać do swoich obowiązków.

Miłego dnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz