Witajcie!
Czy czujecie już wiosnę?
Na pewno! Od kilku dni słoneczko świeci wprowadzając wszystkich w dobry nastój.
Aż chce się rano wstać (nawet do pracy ). Do tego przesunięcie czasu wydłużyło nam dzień ... cudownie.
W ciągu tygodnia jestem taka zabiegana, że nawet nie mam czasu pomyśleć o ozdobach świątecznym. Na wielu blogach widziałam już przepiękne aranżacje wielkanocne. Dlatego wczoraj usiałam z szydełkiem w ręku i zaczęłam działać. Udało mi się wydziergać cztery jajeczka i podkładkę - serwetkę.
Jak Wam się podobają?
Do świąt jeszcze dwa tygodnie, więc może uda mi się zrobić więcej ozdób.
Na razie muszę zająć się sprawdzaniem klasówek a szydełko musi poczekać do następnego weekendu.
.
Uciekam spać bo jutro dużo pracy przede mą.
Spokojnej i słonecznej niedzieli!
Pozdrawiam
M
no ja niestety tak ochoczo do pracy nie chcę wstawać, ale też w wolnej chwili bawię się szydełkiem,
OdpowiedzUsuńpiękne dekoracje:)
świetne te jaja :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Bardzo mi się podobają!
OdpowiedzUsuńAle jaja!!!szydelkowe:-)extra!!!
OdpowiedzUsuńszydełkowe jajeczka mój numer 1 :D
OdpowiedzUsuńJajeczka szydełkowe są cudowne!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :-)))