Witajcie w ten piękny, słoneczny dzień rozpoczynający długi weekend :)
Przez następne dni zamierzam się relaksować w przemiłym towarzystwie i w przepięknym miejscu.
Gdzie?
O tym następnym razem bo dzisiaj jest ważny dzień - rocznica a nawet dwie rocznice.
13 lat temu wyprowadziłam się z rodzicami i moją siostrą z blokowiska i zamieszkaliśmy w małym, białym domku pod miastem.
Kiedy się tam wprowadzaliśmy dookoła znajdowało się niewiele domów. Wychodząc z psem na spacer można było spotkać sarenkę lub zająca i napawać się wszechogarniającą ciszą.
W tej chwili wszystkie działki są wykupione i większość jest już zabudowana.
O totalnej ciszy można zapomnieć.
Dookoła pełno ludzi grillujących, krzyczących do siebie i słuchających głośno muzykę.
Dookoła pełno ludzi grillujących, krzyczących do siebie i słuchających głośno muzykę.
Na szczęście nie jest tak codzinnie.
W wakacje, kiedy wiele osób pracuje, jeżdzę tam wypoczywac, bo jest tam ciszej niż u mnie (w centrum miasta) :)
Kolejna rocznica dotyczy także przeprowadzki ale naszej do obecnego M.
To już trzy lata!
Kilka dni temu przeglądałam zdjęcia, bo chciałam zobaczyć jak zmieniło się nasze mieszkanie.
To już trzy lata!
Kilka dni temu przeglądałam zdjęcia, bo chciałam zobaczyć jak zmieniło się nasze mieszkanie.
Trochę zmian zaszło. Same widziałyście.
Żeby Was nie zanudzać fotkami tylko kilka dla porównania.
Na razie uciekam świętować rocznicę :)
Dużo słoneczka w ten jakże długi weekend życzę Wam i sobie !
Pozdrawiam
M
Fajnie porównać, co się zmieniło!!! Dobrze, że tak skrzętnie dokumentowalas zmiany:) moim zdaniem wszystkiego zmierza w dobrym kierunku!!!!
OdpowiedzUsuńFantastyczna rocznica! Jest co świętować:-)
OdpowiedzUsuńA zmiany oczywiści na plus!!! Kuchenka jest extra!!!
wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy:)
OdpowiedzUsuń