niedziela, 23 listopada 2014

Kiedy mam najwięcej pomysłów?

Witajcie!
Czy Wy też wymyślacie sobie różne zajęcia,żeby nie robić tego, co nie sprawia Wam żadnej przyjemności a wręcz meczy i ... nudzi czy denerwuje.  Ja jestem najbardziej kreatywna, gdy mam stertę prac do sprawdzenia. Tak było i w ten weekend. Zrobiłam oprócz bombek powstały pompony i ...






A to collonballs przy dziennym świetle.


OK. Koniec wymówek.
  Trzeba wziąć się za sprawdzanie.
Miłego popołudnia.
Pozdrawiam

M

7 komentarzy:

  1. Jak mówi moja mama, każda wymówka jest dobra ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładnie u Ciebie

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Żeby nam się chciało tak jak nam się nie chce, prawda? ;) Co do lampek na białym kablu to swoje kupiłam w Jysk, ale widziałam też takie w Polo Markecie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bombki i pompony są bardzo ładne. Ja też ostatnio na tym się łapię,że wolę tworzyć niż wypelniać swoje obowiązki. A potem łapię się za głowę ile mam roboty.Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. te kulki są cudowne! :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ledwo blog się otworzył już zrobiło się słodko od ... babeczek!:)
    Pięknie tu u Ciebie!
    Czasem sama się dziwię nad sobą, że jak mam coś do zrobienia to nawet aby tego nie zrobić to potrafię umyć okna, poprasować i poukładać w szafie:):) Niestety potem i tak trzeba wrócić do tego, czego się nie chce:(
    Pozdrawiam,
    Kasia i zapraszam do siebie z rewizytą :) Kasmatka

    PS. Kulki wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń