poniedziałek, 9 lipca 2012

Powrót do szarej rzeczywistości ...

Witajcie. Ostatni tydzień byłam odcięta od świata blogowego. Nie miałam możliwości czytania Waszych blogów ani zamieszczania nowych postów. Dlaczego? Relaksowałam się z moimi chłopakami nad naszym kochanym morzem. Pierwszy raz wybraliśmy się do Krynicy Morskiej. Polecam to miejsce szczególnie dla osób z małymi dziećmi. Pogoda nam dopisała. Trzy dni wygrzewaliśmy się na plaży a w pozostałe spacerowaliśmy brzegiem morza ciesząc się każdą chwilą jaką mogliśmy spędzić razem. Dopiero będąc w Krynicy Morskiej poczułam jak bardzo potrzebowałam tego wyjazdu. Było cudownie. Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze w te wakacje wyskoczyć chociaż na weekend nad nasze piękne morze. A oto kilka zdjęć. 









Na koniec muszę się pochwalić, że udało mi się wygrać nagrodę u Dorotki z Sielankowego Dziergania

Dorotko dziękuję bardzo!!!


Spokojnego wieczoru :)

4 komentarze:

  1. Mi akurat w Krynicy się nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam na początku też się nie podobało, ale najważniejsze było to, że nie było tak dużo ludzi jak np w Ustce i nasz Bąbel mógł spokojnie biegać po plaży :) A morze ... no cóż było cudowne, jak zawsze. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ale masz cudowne dzieciatko:)

    OdpowiedzUsuń