Witajcie raz jeszcze :))) Po wstawieniu zdjęć pokoju Filipka zaczęłam kombinować co tu dokupić, żeby ściany nie świeciły pustkami. No i wymyśliłam .Niestety zakupy muszą trochę poczekać bo wszystkie te rzeczy znalazłam w sklepie IKEA, a najbliższy znajduje się ponad 100 km od mojego domu. Właśnie dlatego trzeba się wcześniej dobrze przygotować do takiego wyjazdu:)
Ten baldachim chciałabym powiesić nad łóżkiem.
Któraś z lampek powędrowałaby na ścianę.
Myślę też o zakupie tego wieszaczka i organizera.
Co myślicie o tych zakupach?
Pozdrawiam Was i życzę słonecznego tygodnia!!!
Byle do piątku ... ;)
Mój synek ma niebieską gwiazdkę w pokoju i uwielbia ją. Ja tez bo daje fajne delikatne światło.
OdpowiedzUsuńAle kolorowe i urocze gadżety!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Witaj,
OdpowiedzUsuńMój Synek też ma taką niebieską gwiazdkę. Popełniliśmy tylko jeden błąd, jest zawieszona zbyt wysoko. My ją możemy zapalić, ale Adaś nie. Zdecydowanie lepiej będzie wyglądać po przewieszeniu niżej.
Reszta rzeczy też super!