wtorek, 16 lipca 2013

Gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

Witajcie! Od dwóch lat mieszkamy w naszym obecnym mieszkanku i jeszcze nie doczekaliśmy się remontu łazienki. Czekamy na decyzję w sprawie junkersów. Gdy zaczną je likwidować, rozkują nam pion, aby pociągnąć ciepłą wodę. Nikt nie będzie patrzył czy łazienka jest po remoncie, czy też nie. Dlatego w tym roku zrezygnowaliśmy z remontu. A już miałam nadzieję, że będę się kąpać w wannie wolnostojącej i nie będę musiała patrzeć się na pralkę, którą chcę schować w szafce. 
Na razie staram się coś zmieniać w łazience, aby jeszcze z nią wytrzymać. Ostatnio "upiększona" została wanna. Nakleiłam na nią folię samoprzylepną. Trochę to ożywiło biało-beżową łazienkę . Same zobaczcie.





Kafle na ścianach pomalowaliśmy na biało zwykłą farbą olejną. Trzyma się już 2 lata a wiele osób nam to odradzało. Nie było opcji, żeby zostawić kafle w takim kolorze, w jakim je zastaliśmy. Zobaczcie dlaczego.

Wyobrażacie sobie zestawienie tych kafli z beżową podłogą? Tragedia!!!
 
To teraz coś z innej beczki. Mam dla Was przepis na pyszne bułeczki.
 
 Składniki:
  • 250 g pszennej mąki chlebowej razowej
  • 350 g mąki pszennej 650
  • saszetka suszonych drożdży (7 g)
  • 1,5 łyżeczki soli
  • szczypta cukru
  • 300 ml ciepłej wody
  • łyżka oleju
  • nasiona słonecznika lub dyni jak ktoś lubi
W misce łączymy mąkę z drożdżami, solą i cukrem. Dolewamy ciepłą wodę a następnie olej i wyrabiamy ciasto. Po ok 10 minutach dzielimy je na 16 części i układamy na blaszce. Zanim włożymy bułeczki do piekarnika odstawiamy je w ciepłe miejsce na 45-60 minut, aby wyrosły. Pieczemy w temperaturze 220 °C przez 30 minut.


Możecie nie dodawać mąki razowej i upiec pszenne bułeczki. Wybór należy do Was.
Smacznego!!!

Na koniec nowości, które pojawiły się w domku po moich imieninkach.




Miłego popołudnia!!!

9 komentarzy:

  1. nie jest zła ta łazienka :)
    mam gorszą :D
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pocieszenie - moja również wygląda gorzej i też ten stan jest tylko przejściowy, bo powoli ruszamy z budową domu :)) Dodam, że chciałabym żeby moja obecna łazienka wyglądała tak jak Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się podoba Twoja łazienka w bieli. My mamy bardzo malutką i już na samym początku wymyśliłam sobie do niej małą wąską pralkę. I to był strzał w 10! 4 kg pojemności to nie tak mało, a wielkościowo jest o 1/3 mniejsza niż klasyczna. Polecam takie rozwiązanie!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuje :))Co do pralki to jest z tych waskich ale i tak chce ja schowac w szafie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy pomysl z ta folia! nie odkleja sie? ja mam podobnie z lazienka... nie ruszam jej poki co i zdobie jedynie dodatkami jak sie da. w toalecie natomias zastosowalam taka specjalna farbe na plytki i przynajmniej tam nie jest juz tak zle!:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie się trzyma :) Farba już nam odpryskiwała, bo jest to miejsce narażone na częsty kontakt z wodą, dlatego zdecydowałam się na coś nowego.

      Usuń
  6. Zmiana udana w łazience chociaż mnie się biało biało podobało :D, bułeczki apetyczne a prezenty extra!

    OdpowiedzUsuń