piątek, 12 kwietnia 2013

Świat chłopców.

Od środy jestem uziemiona w domu. We wtorek dopadła mnie bardzo wysoka temperatura. To dość nietypowe , gdyż ja najczęściej choruje bez gorączki. Lekarz kazał mi leżeć w łóżku i do końca przyszłego tygodnia zostaję w domu. Śpię, śpię i śpię ale jak już otworzę oczy przeglądam Wasze blogi. Na wielu z nich widziałam pufy z Biedronki. Ja też poleciałam w poniedziałek o 7 kupić sobie jedną ale okazało się, że są jakieś powyginane ... nie prezentowały się najlepiej. Zdziwiłam się, że Wasze wyglądają naprawdę dobrze i dzisiaj wysłałam mojego T do innej Biedronki, żeby zorientował się, czy pufy jeszcze są i w jakim stanie. Okazało się, że w tym sklepie pufy są takie, jak powinny. Niestety nie ma już tych jasnych, a taką właśnie chciałam kupić. Hmmm, może kupię inną ...
Ale nie o tym chciałam pisać. Cały czas myślę, jak urządzić pokój Filipka - co zmienić, co dokupić. Zobaczcie jakie ciekawe zdjęcia znalazłam. 

http://followpics.com/toddler-room-idea/
 Toddler Room Idea
 http://diary-lifestyles.blogspot.com/2010/08/nautical-boys-room.html

 http://www.hgtv.com/design-star/judges-design-tips-the-final-challenge/pictures/page-4.html
 

 http://www.apartmenttherapy.com/uimages/ohdeedoh/010711-small1.jpg
 
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIc-0Nqf7-fb9QfsqZkcmfQ8yYjTiiF54qXjA9aRRGoglxAn8BV6a6tKzuC1Wxw6bTI6-14lXD8oXfbzzWAsudB7wPXc8BdgTQ7BFYNRku1P1JC1SqOTBgSBeFEGlLiii1Gf1pM3j1iR4/s400/010711-trio4_rect640.jpg
 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIc-0Nqf7-fb9QfsqZkcmfQ8yYjTiiF54qXjA9aRRGoglxAn8BV6a6tKzuC1Wxw6bTI6-14lXD8oXfbzzWAsudB7wPXc8BdgTQ7BFYNRku1P1JC1SqOTBgSBeFEGlLiii1Gf1pM3j1iR4/s400/010711-trio4_rect640.jpg
http://www.ohdeedoh.com/uimages/ohdeedoh/010711-small3.jpg
 



 Słonecznego weekendu !!!
Pozdrawiam Was serdecznie.



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Kuchenne nowości

Wiosna chyba sobie o nas przypomniała. Człowiek zupełnie inaczej funkcjonuje, gdy za oknem świeci słoneczko. Już wczoraj mogłam spokojnie wyjść na spacer w Filipem. To był nasz pierwszy spacer od baaardzo dawna. Pierwszy po zapaleniu oskrzeli, z którym walczyliśmy przez ostatnie 3 tygodnie.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać kilka nowych gadżetów kuchennych.






Kubek, miseczkę i talerzyk kupiłam w NETTO. Prawdziwa okazja- 4,99 za sztukę :)
Białą wagę, o której marzyłam od dawna, zakupiłam również w NETTO po bardzo atrakcyjnej cenie. A waga PREDOM to pamiątka po mojej kochanej babci.

Słonecznego tygodnia Wam życzę !!!

sobota, 30 marca 2013

Wesołych Świąt!!!

Kochani! Chciałam, wszystkim odwiedzającym mój blog, życzyć

zdrowych, radosnych i szczęśliwych
Świąt Wielkanocnych!!!







sobota, 16 marca 2013

Życie kruche jest ...

I kolejne dwa tygodnie minęły niepostrzeżenie. Niestety ten tydzień nie należał do zbyt miłych. Znowu dopadło nas przeziębienie a w środę zmarła nagle mama mojej najbliższej koleżanki z liceum. Bardzo mnie to przybiło. Jeszcze niedawno z nią rozmawiałam .... Widywałyśmy się od czasu do czasu w autobusie. Ja najczęściej wracałam do domu, ona jechała do pracy. Zawsze była energiczna, uśmiechniętą i pełną życia kobietą. Jeszcze tyle mogła przeżyć ........ To jest straszne jak ktoś odchodzi tak nagle, nieoczekiwanie i to w dość młodym wieku (uważam, że 58 lat to nie jest zbyt wiele)..........
Dlatego właśnie cieszmy się każdą chwilą spędzaną z najbliższymi, mówmy im jak bardzo ich kochamy, realizujmy wszystkie marzenia i nie odkładajmy niczego na później.


A teraz w skrócie pokaże co się zmieniło w moim M w ciągu ostatnich dwóch tygodni.









 Małe przemeblowanie w pokoju Filipka.


Życzę Wam spokojnego tygodnia.
Mam nadzieję, że z początkiem kalendarzowej wiosny zima odjedzie hen hen daleko

Pozdrawiam!

sobota, 2 marca 2013

Pierwsze urodziny

Rok temu zaczęła się moja przygoda z blogowanie. Przez ten czas wiele się zmieniło w moim mieszkaniu. Oczywiście na lepsze. To dzięki inspiracjom, które znajduję na Waszych blogach, staram się sama wykonywać dekoracje, przemalowałam kilka mebli, nauczyłam się szydełkować, poznałam metodę transferu, bawiłam się nawet w tapicera a co najważniejsze odważyłam się wprowadzać zmiany. 
Dziękuję Wam, za to że mnie odwiedzacie i zachęcacie do dalszej pracy . 

Udało mi się wyszperać kilka zdjęć "salonu" sprzed roku. Zobaczcie, jakie zaszły zmiany.





A tak jest teraz.





Słonecznego weekendu:)))

sobota, 23 lutego 2013

Wiosny przywoływanie

Chyba większość z nas nie może doczekać się już wiosny. Na wielu blogach królują wiosenne kolory i pojawia się coraz więcej kwiatów. Ja też postanowiłam przegonić panią zimę i wygrzebałam z szafy kwieciste tkaniny. Na stole pojawił się "nowy" obrus. Nowy nie dlatego, że właśnie stałam się jego posiadaczką ale dlatego, że wcześniej służył mi do czegoś innego. To jest jedna z zasłon, które kilka miesięcy temu wisiały w moim "salonie". Postanowiłam wykorzystywać te tkaniny, które mam w różnych miejscach tak jak to robi Joasia z bloga My Little White Home.




 

Pozdrawiam Was serdecznie!!!

Czkoladowo-piankowe pyszności

Witajcie dziewczyny !
 Dzisiaj mam dla Was przepis na przepyszne czekoladowe muffinki z piankami marshallow. Znalazłam go rano na blogu http://kalejdoskopkulinarny.blogspot.com i od razu postanowiłam wypróbować.





Czekoladowe muffinki z czekolada i marshmallow


225 g maki pszennej
50 g kakao
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/8 łyżeczki soli
120 g cukru
100 g groszkow z bialej czekolady (lub posiekanej bialej czekolady) - ja użyłam gorzkiej czekolady
50 g białych mini pianek marshmallow
2 duże jajka
250 ml mleka
6 łyżek oleju słonecznikowego lub 90 g rozpuszczonego i przestudzonego masła

Piekarnik rozgrzać do 200°C i przygotować foremki do muffinek

Do pierwszej  miski wsypać make, kakao, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Dodać cukier, czekoladę i panki marshmallow, dobrze wymieszać.

Do drugiej miski wbić jajka, lekko rozmącić. Wlać mleko i olej, wymieszać. Do suchych składników  wlać płynne  i delikatnie wymieszać za pomocą drewnianej łyżki.
 Piec w nagrzanym piekarniku przez ok. 20 min. Wyjąć muffinki z piekarnika, zostawić przez 5 min. w formie a następnie wyjąć i wystudzić na metalowej kratce.

Z podanej ilości składników wyszło mi 12 średnich muffinek i 15 malutkich 

Smacznego!!!

Życzę Wam słonecznego i spokojnego weekendu :)