piątek, 16 sierpnia 2013

Najpiękniejsze miasto w Polsce ....

Witajcie!
 Ostatnie dwa tygodnie minęły bardzo szybko a to za sprawą dwóch wyjazdów.
 Pierwszy to jednodniowa wyprawa do zoo w Płocku. Liczyliśmy na to, że tym razem będzie to atrakcja nie tylko dla nas ale i dla naszego synka. Nie pomyliliśmy się. Filip przyglądał się z zaciekawieniem wszystkim zwierzątkom, naśladował dźwięki przez nie wydawane a mamusia pstrykała fotki:)









Oczywiście zahaczyliśmy też o galerię handlową, w której jest stoisko Nanu-Nana. Zawsze, gdy tam zaglądam, znajduję coś ciekawego. Tym razem w moje ręce wpadły lampiony, które powiesiłam w pokoju Filipka, kolorowe kubeczki dla Małego Kucharza i drewniana tabliczka z napisem "Garden".

Kolejny weekend spędziliśmy we Wrocławiu. Zakochałam się w tym mieście i chciałabym tam kiedyś zamieszkać. Niestety udało nam się zobaczyć tylko część z tego co zaplanowaliśmy, ale w związku z tym już myślimy o następnym wyjeździe do Wrocławia.




 

 




 Czyż to miasto nie jest piękne????

Następnym razem pochwalę Wam się co udało mi się zdobyć :)

Słonecznego weekendu Kochane !!!



sobota, 3 sierpnia 2013

Królestwo Małego Mężczyzny

Witajcie! 
Po powrocie z wakacji jestem pełna energii i w końcu realizuję moje plany. Od kilku miesięcy nosiłam się z zamiarem przemalowania szafy w pokoju Filipa farbą tablicową. Nareszcie znalazłam czas, aby to zrobić. Przy okazji drugą szafę obkleiłam białą folią samoprzylepną. 
Nie było to jednak największe wyzwanie. Znacznie więcej czasu pochłonęła kuchenka powstała ze starej szafki. Tak, tak kuchenka dla chłopca. A dlaczego by nie. Jak się znudzi zostanie przekształcona na warsztat majsterkowicza. Na razie to Kuchnia Małego Mężczyzny.





Jeszcze nie jest do końca taka, jak bym chciała. Myślę, że pojawi się reling na kuchenne przydasie, zasłonka w pasy, aby zasłonić garnki, kubki itp no i może jakaś mała półeczka .... zobaczymy.

A tak wygląda Królestwo Filipa w całej okazałości.







Spokojnego weekendu!!!

wtorek, 30 lipca 2013

Wróciłam .....

Witajcie. 
Dzisiaj po 8 godzinnej podróży, która miała trwać max 4h, wróciliśmy zrelaksowani i szczęśliwi z Jastarni. To były piękne wakacje. 10 dni totalnego lenistwa, relaksu i czasu tylko dla naszej 3. 
W tym roku zdecydowaliśmy się na Jastarnia i chcemy za rok tam wrócić.
 Półwysep Helski to przepiękne miejsce - z jednej strony niespokojne morze, z drugiej spokojna zatoka, w której woda jest tak ciepła jak w jeziorze. 
Jastarnia, Hel czy Chałupy to raj dla osób uprawiających windsurfing co widać jak tylko pójdzie się na plażę od strony zatoki. Dzieci, młodzież i dorośli spróbują swoich sił w kitesurfingu i windsurfingu. Ja też planuję do nich dołączyć. Nigdy nie jest za późno na naukę :)
A teraz kilka fotek a ja uciekam spać bo jestem padnięta po podróży.











Dobranoc!!!

czwartek, 18 lipca 2013

wtorek, 16 lipca 2013

Gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

Witajcie! Od dwóch lat mieszkamy w naszym obecnym mieszkanku i jeszcze nie doczekaliśmy się remontu łazienki. Czekamy na decyzję w sprawie junkersów. Gdy zaczną je likwidować, rozkują nam pion, aby pociągnąć ciepłą wodę. Nikt nie będzie patrzył czy łazienka jest po remoncie, czy też nie. Dlatego w tym roku zrezygnowaliśmy z remontu. A już miałam nadzieję, że będę się kąpać w wannie wolnostojącej i nie będę musiała patrzeć się na pralkę, którą chcę schować w szafce. 
Na razie staram się coś zmieniać w łazience, aby jeszcze z nią wytrzymać. Ostatnio "upiększona" została wanna. Nakleiłam na nią folię samoprzylepną. Trochę to ożywiło biało-beżową łazienkę . Same zobaczcie.





Kafle na ścianach pomalowaliśmy na biało zwykłą farbą olejną. Trzyma się już 2 lata a wiele osób nam to odradzało. Nie było opcji, żeby zostawić kafle w takim kolorze, w jakim je zastaliśmy. Zobaczcie dlaczego.

Wyobrażacie sobie zestawienie tych kafli z beżową podłogą? Tragedia!!!
 
To teraz coś z innej beczki. Mam dla Was przepis na pyszne bułeczki.
 
 Składniki:
  • 250 g pszennej mąki chlebowej razowej
  • 350 g mąki pszennej 650
  • saszetka suszonych drożdży (7 g)
  • 1,5 łyżeczki soli
  • szczypta cukru
  • 300 ml ciepłej wody
  • łyżka oleju
  • nasiona słonecznika lub dyni jak ktoś lubi
W misce łączymy mąkę z drożdżami, solą i cukrem. Dolewamy ciepłą wodę a następnie olej i wyrabiamy ciasto. Po ok 10 minutach dzielimy je na 16 części i układamy na blaszce. Zanim włożymy bułeczki do piekarnika odstawiamy je w ciepłe miejsce na 45-60 minut, aby wyrosły. Pieczemy w temperaturze 220 °C przez 30 minut.


Możecie nie dodawać mąki razowej i upiec pszenne bułeczki. Wybór należy do Was.
Smacznego!!!

Na koniec nowości, które pojawiły się w domku po moich imieninkach.




Miłego popołudnia!!!

czwartek, 11 lipca 2013

Jagodniki czy też jagodzianki ... jak kto woli :)

Witajcie! 

 Dziś mam dla Was przepis na przepyszne jagodniki. Bułeczki są pyszne, ale trzeba poświęcić trochę czasu na przygotowanie ich .  
Przepis zaczerpnięty ze strony http://www.mojewypieki.com/przepis/jagodzianki , lekko zmodyfikowany.

Składniki:
  • 250 g mąki pszennej 650
  • 250 g mąki pszennej chlebowej (razowej) lub mąki pszennej 450
  • 1,5 łyżeczki suchych drożdży (7 g)
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka (250 ml)
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki oleju słonecznikowego
  • pół szklanki cukru
  •  8 g cukru waniliowego 
  • 300 g jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej


Mąkę należy przesiać i połączyć z drożdżami.  Następnie wlewany podgrzane mleko i jajko. Po wymieszaniu dodajemy pozostałe składniki.
Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na ok godzinkę do wyrośnięcia. Powinno ono podwoić swoją objętość.  W tym czasie możemy przygotować nadzienie. Myjemy jagody i łączymy je z cukrem i mąką ziemniaczaną.
Gdy ciasto nam ładnie wyrośnie chwilę je wyrabiamy, dzielimy na 16 lub 32 części (ja podzieliłam na 32 i zrobiłam małe jagodniczki) i odstawiamy na 20 minut. 
  Następnie z każdej części ciasta robimy placek, nakładamy farsz i sklejamy tak jak pierogi. Aby uformować odpowiedni kształt, kładziemy jagodniki złączeniem w dół i energicznie rolujemy.  Zanim wstawimy je do piekarnika , odstawiamy jagodniki do wyrośnięcia (ok 30 minut).

Nasze jagodowe bułeczki pieczemy 15 - 20 minut (w zależności od wielkości) 
w temperaturze 220ºC.

SMACZNEGO!!! 





czwartek, 4 lipca 2013

Balkon - odsłona 1

Witajcie ). Kilka dni temu rozpoczęły się upragnione wakacje. Nareszcie mogę odpocząć i nadrobić zaległości w pracach domowych. Zaczęłam oczywiście od balkonu. W ruch poszła biała farba. Nie mogłam już patrzeć na te okropne ściany. Na ich tle żadne rośliny nie wyglądały ładnie.
 Miałam wątpliwości co do podłogi - położyć sztuczną trawę czy zainwestować w drewniane podesty. Po raz kolejny wygrała sztuczna trawa. Uważam, że świetnie sprawdza się na balkonie. Jest praktyczna i bardzo ładnie wygląda w połączeniu z białymi ścianami
To jeszcze nie koniec zmian na balkonie. Ze względu na nasze bezpieczeństwo chcę zastąpić matę bambusową drewnianym płotkiem. Balustrada jest dość niska (ok 95 cm wys.) dlatego szukam płotu, który miałby ok 120 cm. No i jeszcze jedno. Na ścianie pojawią się dwa drewniane korytka. Dzięki temu będę mogła zrezygnować z tych plastikowych,
wiszących na balustradzie. Będzie więcej miejsca na krzesła lub może jakiś fotel wiklinowy ... Kto wie :)







Wszystkie pelargonie to zeszłoroczny zakup. Po raz pierwszy udało mi się przechować je zimą w domu a wiosną zrobiłam z nich nowe sadzonki. Zaczynają kwitną jedne za drugimi. Myślę, że nie będzie potrzeby kupowania nowych pelargonii w tym roku .... no chyba że białe bo tych niestety nie mam.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających moje lawendowe M :)