sobota, 20 października 2012

Spacerki, szydełko i urodzinki


Witajcie Kochane. Przez ostatnie dwa tygodnie nie miałam czasu, żeby coś skrobnąć. Co porabiałam. Przede wszystkim pracowałam. Korzystałam jednak z każdej wolnej chwili aby pobawić się z Filipkiem. W poniedziałek udało nam się wyjść na spacer i poszaleć w parku. Pogoda była cudowna.





18 października wkroczyłam w kolejny rok swojego życia. Dzień ten był wyjątkowy z cudowną niespodzianką od mojego T :)Będąc o rok starszą doszłam do wniosku, że czas nauczyć się szyć na maszynie i robić na szydełku (lepiej późno niż wcale).
Oto moje pierwsze "dzieła". 


W planach mam zrobienie girlandy ale nie wiem czy mi się uda skończyć ja do Świąt ;)

A teraz pochwalę się jednym z prezentów jakie dostałam. Są to filiżanki od mojej siostrzyczki. Bardzo mi się podobają.



 Na koniec jeszcze kilka fotek a ja wracam do sprawdzania klasówek. ( te piękne kwiatki dostałam od uczniów z okazji Dnia Nauczyciela)










Pozdrawiam Was gorąco!!!!

5 komentarzy:

  1. Fajnie, że pogoda sprzyja, w domu dzieci się nudzą:) A mamy tworzą.
    Spóźnione wszystkiego najlepszego, zazdroszczę filiżanek.
    Dziękuję za wzięcie udziału w candy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności! Filiżanki piękne, a z Filipka słodziak:). Najlepsze, spóźnione życzenia urodzinowe! Dużo zdrówka:)
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie spóźnione, ale szczere zyczenia urodzinowe!!!Piękne prezenty :-) wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też życzę wszystkiego najjjjjj!!!! Filiżanki są bardzo ładne:) A szydełkowanie wychodzi Ci bardzo dobrze!!!miło i klimatycznie jest u Ciebie dlatego wpraszam się na dłużej:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam bardzo za życzenia :)

    OdpowiedzUsuń