sobota, 23 lutego 2013

Wiosny przywoływanie

Chyba większość z nas nie może doczekać się już wiosny. Na wielu blogach królują wiosenne kolory i pojawia się coraz więcej kwiatów. Ja też postanowiłam przegonić panią zimę i wygrzebałam z szafy kwieciste tkaniny. Na stole pojawił się "nowy" obrus. Nowy nie dlatego, że właśnie stałam się jego posiadaczką ale dlatego, że wcześniej służył mi do czegoś innego. To jest jedna z zasłon, które kilka miesięcy temu wisiały w moim "salonie". Postanowiłam wykorzystywać te tkaniny, które mam w różnych miejscach tak jak to robi Joasia z bloga My Little White Home.




 

Pozdrawiam Was serdecznie!!!

7 komentarzy:

  1. :) i widzisz jak można fajnie odmienic wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie myślałam, że ja miłośniczka zimy to powiem.... ja też chcę wiosny: hiacyntów, tulipanów i soczystej zieleni. Dosyć sniegu! Pieknie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez już się pomału zbieram do wiosny...na razie popatrzę jak u Ciebie pieknie, wiosennie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak to prawda wszędzie na blogach są tulipany widać każdy tęskni za wiosną ,chyba ja również muszę udać się do kwiaciarni po tulipanki:)
    Widzę u Ciebie moje klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne wzory tych tkanin :) tak wiosna powiało i dobrze bo Pani zimy mam już dość:D

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. mała rzecz a cieszy prawda? podusie, obrus, kwiaty i już czuć wiosnę!

    OdpowiedzUsuń