Witajcie.
Dzisiaj pomęczę Was jeszcze zdjęciami odnowionej ceramiki.
Zakochałam się w moich nowych - starych filiżankach i dzbanku.
Zastanawiam się co jeszcze mogę pomalować.
Zaletą malowania lakierem do paznokci jest to, że w każdej chwili można zmienić wzór.
Na razie jest kolorowo bo bardzo potrzebuję koloru :)
Nie myślcie, że filiżanki służą tylko jako dekoracja.
Właśnie piję herbatkę z jednej z nich.
Przy okazji nowych dekoracji, powstał regał kuchenny z dwóch skrzynek pomalowanych na biało.
Jak Wam się podobają?
Od dawna myślałam o jakiejś szafce/półce kuchennej,
ale nic mi się nie podobało.
I tak, w poniedziałkowy wieczór,
kiedy wypakowałam nowe puszki,
okazało się, że nie mam wolnego miejsca,
aby je wyeksponować.
Myślałam, myślałam, aż wymyśliłam.
Teraz nie tylko puszki stoją w widocznym miejscu,
ale także filiżanki i podstawki.
Zanim ucieknę sprawdzać wypracowania,
pokażę Wam co dzieje się z pokoju Filipa.






Malowane lakierem do paznokci??kupuje ten pomysl!!!
OdpowiedzUsuńznaczy się zmywasz potem ten lakier? GENIALNE!! lecę do drogerii
OdpowiedzUsuńWłaśnie tak, zmywasz kiedy już Ci się znudzi wzór ☺☺☺☺
Usuńpiękna ta ceramika :))))
OdpowiedzUsuńo idą zmiany w pokoju synka :D
przyjemnego weekendu pozdrawiam
przepiękne skorupki :-)))
OdpowiedzUsuńSerio lakierem do paznokci? Że też nie wpadłam na to... Mam tak dużo lakierów :) Twoje filiżanki wyglądają fantastycznie i bardzo wiosennie :)
OdpowiedzUsuńSkrzynko- półka super, myślę o szafkach do sypialni właśnie ze skrzynek.
pozdrawiam :)
Jesteś boska. Dziś maluję wąsy na moich kubkach :-*
OdpowiedzUsuń