Witajcie!
Jak wiecie jestem posiadaczką własnoręcznie wykonanych
cottonballs.
Marzył mi się takie oryginalne, ale tak jakoś nie mogłam się zebrać, żeby wybrać jeden z zestawów i zamówić.
Kilka tygodni temu na facebooku zauważyłam,
że Agnieszka z Cottonove Love szuka osób chętnych do przetestowania ledowym kulek na baterie.
że Agnieszka z Cottonove Love szuka osób chętnych do przetestowania ledowym kulek na baterie.
Zgłosiłam się i zostałam wybrana.
Wczoraj dotarły do mnie wymarzone cottonballs.
Wieczorem cieszyłam się jak dziecko , przekładałam kulki z miejsca na miejsce, robiłam zdjęcia .... :)
Już wkrótce napiszę Wam jakie są moje wrażenia.,
jakie widzę wady i zalety lampek ledowych na baterie.
jakie widzę wady i zalety lampek ledowych na baterie.
Pozdrawiam
M!








To tak jak ja. Zbieram sie z zamówieniem i narazie nic :) lubię te kolorki i ciekawa jestem Twoich wrażeń
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Marta
ja mam pastelowe i bardzo lubię ich blask...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ja też marzę o tych kulkach i nie mogę się zebrać. Pozdrawiam serdecznie. Kasia-mazurskie pasje:)
OdpowiedzUsuńBoskie kolory , zazdraszczam :-) Też wciąż o nich marzę , nie umiałabym chyba wybrać , czy chcę do siebie szarości , czy do chłopaków jakieś pastele czy zupełnie co innego na przedpokój :-P najlepiej wszystkie na raz hihi ale póki co jestem na etapie robienia swoich z włóczki , niestety bez lampek , ale przynajmniej zaspokoję trochę marzenia :-) Pozdrawiam się serdecznie :-*
OdpowiedzUsuńCo jest takiego w tych kulkach, że każda z nas o nich marzy i żadnej nie mogą wyjść z głowy?? Ja mam swoje "rattanballsy" ale takie prawdziwe kulki też za mną chodzą, oglądam je co najmniej raz w tygodniu w różnych sklepach i dalej nie kupiłam ;)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się u Ciebie :)
Pozdrawiam,
Magda
Bardzo mi się podobają w tym białym domku, naprawdę urocze!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam:)
są idealne! piękne kolory!
OdpowiedzUsuń